Wczoraj Reprezentacja Polski odniosła kolejne zwycięstwo podczas kwalifikacji do IO! Biało-Czerwoni pewnie rozbili przeciwnika, pozostawiając go z wynikiem 3:0!
Od 30 września do 8 października trwają kwalifikacje w siatkówce mężczyzn do Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024. Do miast organizujących te imprezy należą Rio de Janeiro, Tokio i Xi’an. Na awans mogą liczyć po dwie najlepsze drużyny z każdego z trzech turniejów. Dla Polaków było to dopiero drugie starcie w kwalifikacjach, poprzednio z trudem wygrali z Belgią (3:2), wczoraj natomiast roznieśli Bułarię 3:0.
Nikola Grbić dokonał kilku zmian w drużynie, w przeciwieństwie do ostatniego spotkania. Mecz w szóstce rozpoczęli Bartosz Bednorz, Kamil Semeniuk i Jakub Popiwczak. Od początku Biało-Czerwoni szli łeb w łeb z przeciwnikiem, miejscami nawet wychodząc na prowadzenie. Wszystko jednak krzyżowała kapitalna dyspozycja Cwetana Sokołowa, który byl nie do zatrzymania zarówno na podwójnym, jak i potrójnym bloku (11:11). Na szczęście nasza drużyna pod koniec seta wzięła się w garść, dwukrotnie ustawilła skuteczny blok i zakończyła seta.
W drugiej części spotkania od początku przejeliśmy pałeczkę, a Bułgarzy przegrywali 2:7. Jednak przeciwnika nie można było lekcewarzyć, zwłaszcza coraz lepiej grających w ofensywie Cwetana Sokołowa, Aleksandara Nikołowa i Nikołaja Kolewa(12:9). Pod koniec setu na szczęście ponownie wyszliśmy na prowadzenie, które utrzymaliśmy już do końca.
Przeciwnik był bezradny, nie mogąc znaleźć sposobu na doskonale grający polski zespół. Od meczu z Belgami, ucząc się na swoich błędach, polepszyli strategię i byli nie do pokonania! Trzeciego seta pięknie domknął Łukasz Kaczmarek i tym samym Polska wygrała z Bułgarią 3:0 (26:24, 25:20, 25:21)!
Kolejny mecz w ramach kwalifikacji do IO odbędzie się już jutro o 10:00 naprzeciw Kanadzie! Polacy oby tak dalej!
2025-05-07 06:06:44
– Polska bardzo dynamicznie się rozwija, to jest dla mnie wielka radość, że 10 lat mojej prezydenckiej służby przyniosło wiele pozytywnych zmian – zaznaczył Prezydent.
2025-03-20 11:30:35
Aktor podkreśla, że jest wielkim miłośnikiem dwóch kółek i kiedy tylko pogoda na to pozwala, wsiada na rower i rusza przed siebie. Już ma za sobą inaugurację tegorocznego sezonu, choć nie są to jeszcze jakieś długie dystanse, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów. Piotr Zelt zdradza natomiast, że szlifuje formę, bo za jakiś czas chciałby wziąć udział w cyklu największych wyścigów kolarskich amatorów Gran Fondo.